• Alunia -1 roczek

    Alunia na swojej sesji roczkowej , zachwyciła mnie swoim cudnym uśmiechem i niesamowitą chęcią współpracy. Można było robić zdjęcia do woli. Może to dlatego, że to nie była jej pierwsza sesja u nas. Wspaniale było znów spotkać się kolejny raz  z rodzicami Aluni. Od dnia ich ślubu obdarzają nas ogromnym zaufaniem. Sylwia i Mariusz dziękujemy, Kochani.  

  • Lenka-7 dni

    Mały aniołek i tylko 2770 gram do kochania. Lenka wraz z rodzicami na co dzień zamieszkują w Żyrardowie, do mojego studia przyjechali w 7 dobie po przyjściu maleństwa na świat. Maleńka Lenka, okazała się wielkim głodomorkiem, ale i tak stworzyliśmy mnóstwo pięknych kadrów – było z czego wybierać. Rośnij duża malutka.

  • Natalia i Piotr

    Na sesji świątecznej można naprawdę wiele zrobić, dowodem tego może być Natalia i Piotr. Zobaczcie jak oni pięknie razem wyglądają – sesja narzeczeńska, to super pomysł, aby uwiecznić czas w którym nie są jeszcze małżeństwem. To cudowne chwile i warto je zatrzymać na dłużej na fotografiach. Dodatkowo Natalia ma dziś urodziny, więc życzę Ci wszystkiego najlepszego.

  • Theo i Arthur

    Tak roześmianych chłopaków dawno nie miałam. To Theo i Arthur prosto z Francji przyjechali na sesję, aby upamiętnić swoje pierwsze urodzinki. Cudowne bliźniaki – jak jeden przestawał się śmiać to zaczynał drugi. To była wyjątkowo owocna sesja. Cieszę się, że poznałam mamę i tatę chłopców, choć z tatą po francusku nie potrafiłam się dogadać. Mimo wszystko daliśmy wszyscy radę. Wszystkiego…

  • Sesja rodzinna

    Sesja rodzinna z okazji urodzin dziadka to wspaniała okazja do spotkań rodzinnych i do zatrzymania wspomnień. Cudownie jest patrzeć na wspaniałych ludzi, dla których ważne są relacje rodzinne. Mnie to bardzo rozczula. Jestem nimi zauroczona i miło wspominam tę sesję oraz ostatnie jesienne dni w tym roku. Czy wy też tęsknicie za ciepłymi dniami?

  • Piotruś – sesja roczkowa

    Patrzcie jaki słodki cherubinek. To roczny Piotruś odwiedził nasze studio już drugi raz i jak widać po minkach, czuł się chyba szczęśliwy. Mi było cudownie fotografować tego wspaniałego modela, do tego stopnia, że zapomniałam zupełnie o czasie, bo zdjęcia same się robiły. Rodzicom dziękuję za potrójne zaufanie, a maluchowi życzę wszystkiego najlepszego.