Julka to najmłodsza z sióstr Szołowskich. Mimo, że na początku nie miała ochoty na sesję – na pewno wolałaby bardziej basen z piłkami – i w sumie to ja jej się wcale nie dziwię. Patrzyła przez cały czas na swoje siostry i mamę jak pozują – i tak się rozkręciła, że na koniec nie chciała zejść z drzewa – tak…
-
-
Dwumiesięczna Blanka -swoja sesję wraz z cała rodzinką – mamą , tatą oraz bratem Wiktorem i siostrą Amelią mogła wykorzystać dzięki voucherowi jaki otrzymała o swojej cioci. Dzieciaki chętnie pozowały w stylizowanych strojach, aż ciężko było kończyć sesję. Powstało mnóstwo kadrów, a to kilka z nich.
-
Ten 12- dniowy Franio oczarował mnie ma maxa . Cudne czarne włoski i współpraca godna urodzonego modela. Maluszek przespał prawie całą sesję. Moje czary na niego podziałały i mogłam zrobić dla rodziców mnóstwo fajnych kadrów – dziękuję za zaufanie i Wasze powroty. To naprawdę motywuje.
-
Pamiętacie konkurs z okazji 1000-polubienia naszego fan-page? To pierwsza z wygranych sesji – sesja rodzinna Pani Karoliny. Mimo iż sesja odbyła się wczesnym rankiem słonko świeciło ostro, ale dziewczynki spisały się dzielnie. Amelka 5 lat i Zosia 1,3 msc jak widać stęsknione za tatą, który dopiero wrócił z zagranicy. Cieszę się, że będą mięć swoją pamiątkę z tego przyjazdu.
-
Studyjne fotografie z okazji Chrztu Świętego to niezapomniana pamiątka na długie lata. Piotruś wraz z braciszkiem Mateuszem i swoimi rodzicami mogą już swoje zdjęcia oglądać. Maluch otrzyma też piękną foto-książeczkę , jestem pewna, że doceni to po latach, jak już będzie dorosły. Rodzicom dziękuję za zaufanie.
-
Basia swoją sesję na pierwsze urodzinki otrzymała w prezencie od chrzestnego. Rodzice byli bardzo zdziwieni gdy okazało się , że wujek znalazł moje studio mimo, że sam mieszka na drugim końcu Polski. Dziękuję za wyróżnienie.