Ze wspomnień lata lekki dreszczyk emocji – dwie odmienne kultury polska i hiszpańska. I jeden z piękniejszych ślubów, w jakich mieliśmy przyjemność uczestniczyć. To była wspaniała para Sylwia i Rodrigo. Ona polka, on właściwie portugalczyk, ale ślub odprawiony był w dwóch językach -polskim i hiszpańskim. Rodrigo sprawiał wrażenie, że czuje się jak ryba w wodzie, choć nie potrafił powiedzieć ani…