Amelka była już w naszym studio na sesji noworodkowej, teraz zaś spotkaliśmy się ponownie z okazji przyjęcia przez nią chrztu świętego. Cieszę się, że nastąpiła ta chwila, gdyż z powodu pandemii termin został sporo przesunięty. Na szczęście maleńka miała już swój wielki dzień i spotkanie z rodziną. .
-
-
Ten 12- dniowy Franio oczarował mnie ma maxa . Cudne czarne włoski i współpraca godna urodzonego modela. Maluszek przespał prawie całą sesję. Moje czary na niego podziałały i mogłam zrobić dla rodziców mnóstwo fajnych kadrów – dziękuję za zaufanie i Wasze powroty. To naprawdę motywuje.
-
Studyjne fotografie z okazji Chrztu Świętego to niezapomniana pamiątka na długie lata. Piotruś wraz z braciszkiem Mateuszem i swoimi rodzicami mogą już swoje zdjęcia oglądać. Maluch otrzyma też piękną foto-książeczkę , jestem pewna, że doceni to po latach, jak już będzie dorosły. Rodzicom dziękuję za zaufanie.
-
To małe cudo zauroczyło mnie już od pierwszych chwil, kiedy je ujrzałam. Każda minuta z 10-dniową Hanią utwierdzała mnie w przekonaniu, że kocham to co robię. Maleńka odwdzięczyła się słodkim snem przez prawie całą sesję. Haniu mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy, bo jesteś modelką idealną. Rodzicom zaś dziękuję za zaufanie i to, że po sesji ciążowej jeszcze raz zechcieli…
-
Basia swoją sesję na pierwsze urodzinki otrzymała w prezencie od chrzestnego. Rodzice byli bardzo zdziwieni gdy okazało się , że wujek znalazł moje studio mimo, że sam mieszka na drugim końcu Polski. Dziękuję za wyróżnienie.
-
Tomuś trafił do mnie na sesję w będąc prawie miesięcznym bobaskiem. Cieszę się , że nasze pary młode wracają do nas na sesje. Niezmiernie miło było nam Was gościć . Jeszcze raz dziękujemy za zaufanie.